piątek, 31 sierpnia 2012
czwartek, 30 sierpnia 2012
Świdnica
Pocztówka otrzyma w ramach "Spraw komuś uśmiech 2" od Martiny.
Martina uśmiechnęła się do mnie Kościołem Pokoju w Świdnicy.
Świdnicki Kościół Pokoju był jednym z trzech Kościołów pokoju po obiektach w Głogowie i Jaworze, na których budowę zezwolił cesarz Ferdynand III, w dziedzicznych księstwach Habsburgów na Śląsku.
Pierwsze nabożeństwo w nowym świdnickim kościele odprawiono 24 czerwca 1657r.
Kościół Pokoju wybudowali śląscy ewangelicy - dzięki wstawiennictwu monarchii szwedzkiej katolicki cesarz (rzymski i król Niemiec) Ferdynand, dla zachowania pokoju, zezwolił w swym katolickim kraju wybudować na Śląsku trzy świątynie protestanckie. Miał to być gest tolerancji, ale i tak ustanowiono utrudnienia dla ewangelików.
Ich budowa była ograniczona wieloma warunkami:
- kościół musiał być lokowany poza murami miasta, oddalony od nich na odległość strzału armatniego,
- nie mógł mieć dzwonnicy,
- nie mógł posiadać szkoły parafialnej,
- nie mógł mieć bryły przypominającej kościół,
- musiał być zbudowany z materiałów nietrwałych (drewna, słomy, piasku, gliny),
- okres budowy nie mógł przekroczyć 1 roku.
środa, 29 sierpnia 2012
Wisła
"Wisła w akwarelach Dariusza Orszulika"
Pocztówka przedstawia pałacyk myśliwski wybudowany w 1898 r. na polanie Przysłop pod Baranią Górą, dla samego arcyksięcia Fryderyka Habsburga.
W czasach panowania Habsburgów, polowania stanowiły bardzo popularną rozrywkę wśród arystokracji. Ponoć z okazji zakończenia budowy, zorganizowano polowanie, na którym żona Fryderyka ustrzeliła 30 ptaków. Obiekt gościł wiele koronowanych głów: w 1916 r. bawił tu cesarz niemiecki Wilhelm II Hohenzollern, w tym samym roku przybył także arcyksiążę Karol, późniejszy cesarz Austrii.
Historia pałacyku jest burzliwa. Obiekt zmienił nie tylko właścicieli, ale i swoją lokalizację. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r., jako symbol znienawidzonej władzy został doszczętnie splądrowany przez miejscową ludność. Dopiero w 1923 r. oddano go w dzierżawę Polskiemu Towarzystwu Tatrzańskiemu, które po remoncie otworzyło w nim schronisko. Podczas II wojny światowej pałacyk został oddany towarzystwu sportów zimowych z Katowic. Do lat 70-tch ponownie pełnił funkcję schroniska. Zamknięto go, gdy stał się zbyt mały na potrzeby coraz większego ruchu turystycznego. Przez wiele lat stał bezużytecznie i niszczał. Dopiero w 1985 r., zdecydowano się na przeniesienie pałacyku do centrum Wisły i przekazanie go na siedzibę PTTK.
wtorek, 28 sierpnia 2012
Rudy Wielkie
A teraz Rudy Wielkie z innej strony, zamiast opactwa - kolejka wąskotorowa.
Jechałam taka kolejką pierwszy raz w życiu, bardzo mi się podobało chociaż uważam, że nie była tania w stosunku do trasy.
Jechaliśmy tam i z powrotem coś koło 25-30 min na trasie Rudy-Paproć-Rudy i jeszcze w tym jest wliczony czas na zdjęcia.
Ale przeżycie było niesamowite.
Kolej w Rudach Wielkich pojawiła się 25 marca 1899 roku. Oddano wówczas do użytku linię wąskotorową (szerokość toru 785 mm) prowadzącą z Gliwic przez Nieborowice o długości 23,51 km. Był to pierwszy etap projektu przewidującego doprowadzenie linii kolejowej aż do Raciborza.
28 lutego 1901 r. tor kolejowy dotarł do miejscowości Paproć. Natomiast 1 kwietnia następnego roku oddano do eksploatacji dalszy odcinek z Paproci do Markowic Raciborskich. Ostatni fragment linii budowanej etapami doprowadzono do Plani (obecnie Płoni) – dzielnicy Raciborza 17 maja 1903 roku. Cała trasa z Gliwic do Raciborza przez Bojków, Nieborowice, Pilchowice, Stanice, Rudy, Szymocice, Nędzę i Babice liczyła łącznie 51 km.
Już w pierwszym, niepełnym 1903 roku istnienia, kolej przewiozła 279 646 pasażerów i 10 009 ton towarów. Należy podkreślić, że był to najwygodniejszy środek komunikacji pasażerskiej na trasie Gliwice–Racibórz. Podróż normalnotorowym pociągiem osobowym, z konieczną przesiadką w Kędzierzynie trwała około 2 godzin i 20 minut.
Dzisiaj po dawnej kolei pozostał jedynie sześciokilometrowy odcinek ze Stanicy przez Rudy do Paproci i obiekty z układem torowym w Rudach.
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Rudy Wielkie
Leżący na Europejskim Szlaku Cysterskim - Pocysterski Zespół Klasztorno-Pałacowy w Rudach, nie tak dawno będący również siedzibą książęcą, jest jednym z najcenniejszych architektonicznych zabytków Górnego Śląska, a przez to chlubą i wizytówką całego województwa śląskiego.
niedziela, 26 sierpnia 2012
sobota, 25 sierpnia 2012
Ogrodzieniec
Gmina Ogrodzieniec znajduje się w środkowo – wschodniej części województwa śląskiego i jednocześnie w południowej części Powiatu Zawierciańskiego, w niedalekiej odległości od trzech głównych aglomeracji Polski południowej: Krakowa (60 km), Katowic (55 km) i Częstochowy (50 km).
Ruiny Zamku Ogrodzienieckiego należą do największych i najbardziej malowniczo położonych wśród ostańców najwyższego wzniesienia Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej.
Zamek Ogrodzieniecki został wzniesiony za panowania Kazimierza Wielkiego, który w 1339 r. zrzekł się praw do księstw Śląskich zhołdowany przez Jana Luksemburskiego. Pierwszymi właścicielami zamku pod Ogrodzieńcem byli przedstawiciele rodu rycerskiego Włodków Sulimczyków.
Zamek kilka razy zmieniał włascicieli.
Około 1695 r. zamek przeszedł w ręce Męcińskich. Następnie w 1702 r. znacznie ucierpiał w czasie pożaru wznieconego przez wojska szwedzkie Karola XII. Zamek około 1784 r. od rodziny Męcińskich odkupił Tomasz Jakliński, lecz nie dbając o jego stan techniczny, doprowadził do całkowitej ruiny. Kolejnym właścicielem Ogrodzieńca był Ludwik Kozłowski. Ten zupełnie nie liczył się z zabytkową wartością budowli, niszcząc jej mury w celu pozyskania budulca i sprzedając zamkowe wyposażenie Żydom.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






